Zbiór nietypowych objawów

napisał/a: wentyl 2013-06-04 22:23
Siema lekarze z forum, coś niedobrego dzieje się z moim zdrowiem, nie przedłużając zaczynam:
sprawa wygląda tak, że od jakichś 3 lat, dokucza mi kilka symptomów, które raczej są bardziej dokuczliwe aniżeli mocno utrudniające życie.
Najgorsze jest osłabienie odporności, bo naprawdę muszę się pilnować. Za małolata latałem w zimę z gołą głową z treningów zajadąc do tego śmieciowe żarcie i nic mnie nie brało. Teraz przeziębienia łapią mnie bardzo często, rzadziej jakieś zapalenie zatok, chociaż pilnuje się mocno, zauważyłem że szczególnie podatny jestem po męczących treningach(judo/siłka/bieganie). Objawem (a może przyczyną?) tych chorób może być to , że 24h siedem dni na tydzień mam rozpulchnione gardło, które czasem pobolewa, no i te nieszczęsne zatoki - cały czas spływa mi coś(wydzielina/śluz, nie wiem jak to nazwać, przezroczyste, konsystencja mniej gęsta od klasycznego kataru ale też takie ciągnące się rzeczytałem i trochę odpychająca do brzmi pffpfepfepf , niby nic ale jednak nie widzi mi się smarkać/wypluwać cały czas tego syfu z siebie.Często również zdarza mi się mieć zapuchniętą śluzówkę w nosie. Nie wiem czy sobie to wkręciłem czytając po necie artykuły o jakichś candidach, pisanych przez upośledzonych paranoików/sprzedawców magicznych ziółek ale wydaje mi się że boli mnie gardło i ogólnie gorzej się czuje po zjedzeniu cukrów prostych. Między innymi dlatego od jakiegoś czasu w ogóle nie jadłem produktów zawierających węgle proste, ostatnio chciałem sprawdzić czy rzeczywiście, mają one na mnie taki wpływ i przez dwa dni zajadłem słodycze i raczej nie czuje się gorzej. Kolejna rzecz język jest troszkie zniszczony jakby, znalazłem zdjęcie w necie wygląda to tak: [dooktor.pl/image_atta/post/214aHzLU79CJw0upA8Fo3Ow0Q4dD7h1xz.jpg], tyle że ten biały nalot nie jest u mnie aż tak intensywny. Z tego co jeszcze zostało to od momentu gdy się to wszystko zaczęło obniżyła mi się temperatura z 36,6 36,0, hmmmmmmmmmm co jeszcze mogę napisać, no nic jak coś jeszcze mi się przypomni to podbije.

ojejku jejku ale się rozpisałem, wygląda to trochę jak płacz hipochondryka ale raczej nie zaprzątam sobie tym głowy co dzień, żyje sobie luźno, aczkolwiek wolałbym żeby było normalniej. Bardziej chodziło mi o przedstawienie jak największej ilości informacji, ponieważ sam nie wiem które są istotne. pozdrawiam wszystkich forumowych-lekarzy-specjalistów ,piszcie gdzie się z tym syfem zgłosić/ co robić bo trza coś z tym zrobić cnie?!!!!111...

e:przypomniało mi się że często leci mi krew z nosa, zazwyczaj jak mam mocny katar i dużo smarkam ale czasem zdarza się bez powodu.
Jak ktoś z was ma jakieś pomysły, chociażby do kogo się zwrócić z tym syfem, piszcie
napisał/a: ~Anonymous 2013-06-20 00:01
Wymaz z gardła i morfologia. Pozdro